Łatwe języki obce

W Piśmie Świętym możemy przeczytać o tym, jak Bóg pomieszał ludziom języki. Jeśli wierzyć przekazom stało się to na skutek pychy ludzi, którzy chcieli zbliżyć się do Stwórcy. Mówiąc jednym językiem starali się wybudować wieżę Babel, by dosięgnąć nieba. Wtedy to jeden język zamienił się w niezliczoną ilość nowych języków, którymi zaczęli posługiwać się ludzie.

Dziś jedni wierzą w przekazy Biblii, inni wyjaśniają obecność rodzin językowych za pomocą faktów i domysłów językoznawców. Jakby jednak nie było, możemy wśród wszystkich obecnych języków wyróżnić takie, których uczymy się najszybciej oraz takie, których nie sposób nauczyć się nawet przez kilka lat sumiennego uczęszczania na kursy i szkolenia. Najłatwiejsze języki to z pewnością grupa romańska. Ludzie na całym świecie bardzo szybko przyswajają sobie język hiszpański czy język włoski. Ze względu na swoją popularność stosunkowo łatwym językiem stał się również angielski. Można opanować go w sposób komunikatywny bardzo szybko i samodzielnie. Umiarkowanie trudne są języki takie jak francuski czy niemiecki. Jeśli chodzi o języki trudne to – choć może to nieco dziwić – należą do nich japoński i chiński. Bardzo trudne języki to przede wszystkim języki skandynawskie, język węgierski i język polski. Ten ostatni zostanie szybciej przyswojony przez osoby posługujące się innym językiem słowiańskim. Dla obcokrajowców z Europy Zachodniej sprawa może okazać się bardziej skomplikowana. Nie ma w tym jednak niczego dziwnego, ponieważ zawsze łatwiej będzie nam uczyć się języka pozostającego w obrębie tej samej grupy językowej.

Warto również zwrócić uwagę na podłoże kulturowe. Dla przykładu – nam jako Polakom trudno będzie nauczyć się języka inuickiego, w którym istnieje kilkadziesiąt określeń na śnieg.

Trudne języki obce