Język migowy

Znajomość języków to dziś nie tylko atut, ale w pewnym sensie obowiązek każdego młodego człowieka. Jeszcze kilkanaście lat temu nacisk na ten aspekt edukacji nie był duży. Dziś dzieci uczą się obcego języka jeszcze zanim nauczą się poprawnie mówić w swoim rodzimym języku polskim. Pogoń za karierą, pieniędzmi i władzą często przyczynia się do chęci nauki języków obcych. Wydaje się jednak, że zupełnie innymi pobudkami kierują się osoby, które rozpoczynają naukę zupełnie abstrakcyjnego dla osoby mówiącej języka obcego – języka migowego.

Język migowy to wciąż w pewnym sensie język niezrozumiały dla osoby słyszącej. Dlaczego tak się dzieje? Analogicznie do wszystkich innych rzeczy, których nie rozumiemy, ciężko nam jest zrozumieć również język ludzi głuchoniemych. Jest to duży problem w dzisiejszych czasach, kiedy potrzeba komunikacji występuje między ludźmi w zasadzie cały czas. Urzędy, ośrodki zdrowia czy inne ważne instytucje bardzo rzadko dysponują pracownikami, którzy potrafią posługiwać się językiem migowym. Na jego naukę najczęściej decydują się osoby mające w rodzinie lub wśród znajomych osobę głuchoniemą. Należy zdawać sobie jednak sprawę z tego, że taka nauka różni się od nauki innych języków. Opiera się głównie na powtarzaniu i przyswajaniu gestów, które dla głuchych są jedynym wygodnym i w pełni zrozumiałym sposobem komunikowania się ze światem. Warto również wiedzieć, że najlepiej doskonalić język migowy przebywając w środowisku głuchych.

Język migowy nie jest łatwy. Wymaga nawet większego zaangażowania niż inny, nawet najbardziej skomplikowany język obcy. Najważniejsze jest jednak to, by zrozumieć kulturę głuchych i nie traktować ich w sposób odmienny czy – co gorsza – w sposób deprecjonujący ich osobę, życie czy sposób bycia.

Miganie